Hampton by Hilton Świnoujście – recenzja pobytu

Hampton by Hilton Świnoujście – recenzja pobytu

Letni urlop rozpoczęliśmy od długiego pobytu w Świnoujściu. Wyjazd zaplanowaliśmy już w marcu rezerwując 5 nocy w Hampton by Hilton Świnoujście. Hotel działa pod szyldem jednej z kilku marek sieci Hilton. Obiekty spod znaku Hampton by Hilton są z kategorii średniego poziomu cen i w ramach noclegu otrzymujemy szereg udogodnień, tj. darmowe śniadanie oraz darmowy dostęp do WiFi. Ponadto marka ta chwali się programem 100% Hampton® Guarantee, który ma nam dać gwarancję satysfakcji pobytu, a obsługa postara się by był on jeszcze lepszy. Stwierdziłem, że podejmuję wyzwanie i zobaczę czy faktycznie hotel ten zaoferuje coś więcej niż usługi i czy będzie skłonny do budowania relacji z Gościem.

Hotel Hampton by Hilton Świnoujście znajduje się przy stacji kolejowej Świnoujście Centrum, z której odjeżdżają pociągi niemieckiego operatora UBB relacji Świnoujście Centrum – Stralsund Hbf. W okolicy znajdziemy trzy markety, pizzerię, bar, kawiarnią oraz Mc Donald’a. Hotel od plaży dzieli ok 1.5km spacer, który zajmuje nam nie więcej niż 20minut. Sam hotel posiada pokoje typu standard z jednym podwójnym łóżkiem lub dwoma osobnymi. Niektóre z nich posiadają dodatkowo sofę bądź balkon. Oprócz pokoi znajdziemy tu restaurację, bar, sale konferencyjne, siłownię oraz lobby z dostępem do drukarki.

Sieć Hilton poprzez swoją aplikację umożliwia wybór preferowanego pokoju oraz pokazuje plan obiektu. Dla mnie jest to bardzo fajna rzecz. Mogę wybrać jak najlepszy dla siebie pokoju – zawsze warto podpytać wcześniej recepcji jakie pokoje polecają. Za radą recepcjonisty wybrałem pokój na 1 piętrze, ponieważ jedynie tam pokoje z osobnymi łóżkami posiadały balkony.

Przejdźmy teraz do meldowania. Mimo wcześniejszego przybycia pokój już czekał (doba hotelowa zaczyna się o godz. 15tej), a sam check-in przebiegł sprawnie, bez zbędnych formalności – jedynie podpis na karcie meldunkowej i recepcjonistka wręczyła karty do pokoju. Poinformowała o usługach hotelowych (takich jak śniadania, godziny pracy restauracji, dostępności do sali fitness) oraz wręczyła napój z przekąską. Jest to benefit z racji posiadanego statusu w programie Hilton Honors. Następnie powiedziała, że hotel posiada własny beach bar i wręczyła vouchery nam na napój powitalny do baru oraz opaski uprawniające do darmowego korzystania z leżaków lub loży. Tak więc parawany są zbędne 😉


Otrzymałem karty do wybranego przez nas pokoju na 1 piętrze. Wyposażony był w dwa niezależne łóżka, jednoosobową sofę, manualnie sterowaną (wydajną!) klimatyzację, miejsce do pracy z krzesłem biurowym, telewizor (lista kanałów jest podstawowa), zestaw z kawą i herbatą, balkon. W szafie znalazła się mała deska do prasowania wraz z żelazkiem, co było dla mnie zaskoczeniem przy tej klasie obiektu 😊 Również tu znajdowała się suszarka do włosów – a nie w łazience. Piszę tak, jakby ktoś jej szukał.

W łazience znajdowała się kabina prysznicowa. Kosmetyki były w dużych dozownikach, co muszę uznać za dość wygodne rozwiązanie, szczególnie umiejscowienie balsamu zaraz przy umywalce. Ręczniki znajdziemy w specjalnie przygotowanym regale.

W pokoju znalazła się również niespodzianką w postaci wstawki owoców! Taki nadprogramowy upominek – przypadek czy może faktycznie ten program o satysfakcji działa?:)

Po spędzonej nocy stwierdziliśmy, że jednak wolimy pokój z jednym dużym łóżkiem oraz na ostatnim piętrze. Jako, że czekały nas jeszcze 4 noce to postanowiłem poprosić o zmianę lokum. Po śniadaniu zszedłem na recepcję i poprosiłem recepcjonistę Sebastiana o zmianę przydzielonego pokoju. Nie było najmniejszego problemu, co więcej mogłem wybrać czy wolę od strony ulicy czy może od osiedla (z 4 piętra nie widać morza ☹ ). Niestety wybór był trudny, więc Pan recepcjonista osobiście pokazał oba pokoje. Ten od ulicy miał malutki balkon i był optycznie mniejszy niż ten od strony osiedla. Wybór padł na drugi. Tym samym faktycznie obsługa hotelu się stara by Gość był zadowolony.  Pierwszy raz ktoś tak kompleksowo i dbale podjął się rozwiązania problemu pokazując wszystkie alternatywy.

Wspomniany pokój na czwartym piętrze różnił się od poprzedniego łóżkiem, większą sofą, powierzchnia była lekko mniejsza, za to był bardzo widny, dzięki oknom balkonowym na całej długości ściany. Warto dodać, że ze względu na wysokość i nasłonecznienie pokój się mocniej nagrzewa. Łazienka była taka sama jak w poprzednim pokoju.

Śniadania serwowane są w hotelowej restauracji w godzinach 6.30 – 10.30, a w weekendy nieco dłużej. Do wyboru mamy dania na ciepło, tj. jajecznicę, kiełbaski, jajka na twardo, bekon oraz zamiennie racuchy z jabłkami lub fasolkę po bretońsku. Oprócz tego do wyboru mamy pieczywo, mini ciastka francuskie, wędliny, sery, warzywa, owoce, lokalną deskę z serami lub wędlinami (w zależności od dnia), ogórki kiszone (prawdziwie kiszone, a nie jak w Sofitelu 😉 ), płatki oraz szeroki wybój jogurtów. Z napojów mamy do wyboru dwa soki, przelewową kawę oraz herbaty. Brakowało mi ekspresu – warto jednak zamówić kawę w barze. Gdy zjemy już treściwe śniadanie warto je zakończyć gorącym gofrem, który możemy samemu sobie przyrządzić. Świetna opcja dla dzieci jak i dorosłych!

W godzinach popołudniowych restauracja serwuje dania z krótkiej karty Menu. Do wyboru mamy spaghetti, burgera, danie z rybą oraz steka. Zdecydowaliśmy się jednego dnia na burgera, a drugiego na spaghetti. Same dania są przyjemnie dekorowane jadalnymi kwiatami, ale co ważniejsze są one smaczne oraz treściwe, więc głodni nie byliśmy. Hitem okazały się frytki dodawane do burgera – zamiast z ziemniaków były z marchewki oraz pietruszki. Jak dla mnie były to najlepsze frytki jakie do tej pory jadłem tym samym dyskwalifikując obecnego lidera (Parish we Wrocławiu – też warto 😊 )

Jak już wspomniałem hotel posiada siłownię, która jest dostępna przez całą dobę. Wyposażono ją w liczny sprzęt cardio (bieżnie, rowerek, stepper), szeroki zestaw hantli, ławeczkę, maty, roller oraz wielofunkcyjną maszynę do treningu wielu grup mięśniowych i w inne fitnessowe przyrządy. Można tu spokojnie poćwiczyć, by zgubić przybrane kilogramy w restauracji. Jeśli komuś jednak ten sprzęt nie wystarcza to po drugiej strony ulicy znajduje się spory klub fitness.

W skład hotelu należy również Hampton Beach Bar znajdujący się na plaży. W towarzystwie przyjemnej muzyki i palm leżąc na loży lub na leżakach napijemy się piwa, prosecco oraz różnych drinków. Jeśli zgłodniejemy to możemy zjeść burgera lub hamburgera. Ponadto na dachu baru zorganizowano krzesła oraz stoliki, dzięki czemu mamy idealne miejsce do podziwiania zachodu słońca nad morzem. Coś pięknego!

Dla lubiących aktywny wypoczynek hotel oferuje wypożyczenie roweru. A w tych okolicach rower to skarb, ponieważ w promieniu kilkudziesięciu kilometrów mamy wiele ciekawych miejsc do zwiedzania. Niemieckie miasteczka na wyspie mają bajkowy klimat i są obowiązkowym punktem podczas pobytu w tych rejonach.

Jeśli trafi się deszczowy dzień to w hotelu znajdziemy otwartą salkę z komputerami, drukarką oraz co w takim momencie może najbardziej się przydać: prasa, książki i gry planszowe. Do tego są tam wygodne kanapy i fotele, więc można przyjemnie ze znajomymi spędzić czas przy niesprzyjającej aurze.

Całokształt pobytu, poziom obsługi, zakwaterowania i pogoda (codziennie były upały jak nie w Polsce) był tak udany, że żal było opuszczać to miejsce, więc pierwszy raz przedłużyliśmy pobyt w hotelu i zostaliśmy na kolejne dwa dni. Na ostatnią dobę udało się otrzymać największy pokój, który znajduje się bezpośrednio nad recepcją, jest od strony ulicy i również posiada balkon – chyba największy w hotelu. Sam pokój faktycznie jest bardzo duży i czuć przestrzeń. Osobiście mi bardziej przypadł pokój na 4tym piętrze. Był najmniejszy z nich wszystkich, ale najbardziej mi jednak odpowiadał 😊

Warto dodać, że pokoje są bardzo dobrze wyciszone i nawet w tym ostatnim nie doskwierały odgłosy z ulicy. Ponadto w żadnym pokoju nie słyszałem sąsiadów, a w niektóre dni hotel miał pełne obłożenie. Pamiętajmy, że Hampton by Hilton jest bardziej biznesowy i może pojawić się obawa, czy sprosta wymaganiom wobec wyjazdów turystycznych. Sam miałem takie obawy, ale dzięki licznym udogodnieniom jak wypożyczalnia rowerów, beach bar, bogato wyposażone lobby, czy menu dla dzieci obiekt stara się trafić do licznego grona odbiorców i to się udaje! Warto pomyśleć nad tym miejscem planując urlop.

 

DANE KONTAKTOWE:

Hampton by Hilton Świnoujście

ul. Wojska Polskiego 14

72-600 Świnoujście

tel. +48 91 322 91 00

LINK



Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.