blog hotelowych podróżników

Hilton Gdańsk – trójmiejska gościnność

Hilton Gdańsk – trójmiejska gościnność

W listopadzie 2017r. Ryanair uruchomił loty z Wrocławia do Gdańska, dzięki czemu podróż nad polskie morze uległa znacznemu skróceniu. Zachęceni tą opcją dojazdu w grudniu 2017r. wybraliśmy się do Trójmiasta. Zatrzymaliśmy się w pięciogwiazdkowym hotelu – Hilton Gdańsk.

Hilton Gdańsk - recepcja
Hilton Gdańsk – recepcja

 

Obiekt ten jest drugim hotelem działającym pod marką Hilton w Polsce. Budynek powstawał w latach 2007 – 2010 pod okiem architekta prof. Stefana Kuryłowicza. Sama bryła mimo nowoczesnego charakteru bardzo dobrze wtapia się w okoliczne zabudowania tworząc spójną miejską tkankę. W hotelu znajduje się około 150 pokoi oraz apartamentów, restauracja Mercato, dwa bary, Urban SPA z siłownią, basenem i saunami, a także sporej wielkości centrum konferencyjne mogące pomieścić do 530 osób.

Hilton Gdańsk - lobby
Hilton Gdańsk – lobby

 

Doba hotelowa rozpoczyna się tu o godzinie 15tej. My przybyliśmy chwilę po 14tej i nie było problemu z dostępnością pokoju. Samo meldowanie przebiegło sprawnie i w przyjemnej atmosferze. Z racji posiadanego statusu w programie otrzymaliśmy upgrade do apartamentu na 3p. z widokiem na rzekę, darmowe śniadania, voucher na jednego drinka oraz zniżkę na masaż w Urban SPA.

Hilton Gdańsk - korytarz
Hilton Gdańsk – korytarz

 

Apartament znajdował się na 3p., na które dostaliśmy się oszkloną windą. Podczas jazdy można było oglądać efektowną instalację świetlną – żyrandol Seaflowers. Rzeźba ta składa się z ponad 25 000 szklanych kwiatów zawieszonych na światłowodach. Po zmroku robi niesamowite wrażenie. Ponadto na korytarzach jak i w pokojach można natknąć się na liczne szklane dzieła sztuki. Wszelkie ekspozycje są autorstwa Pani Edyty Barańskiej.

Hilton Gdańsk - świetlna rzeźba
Hilton Gdańsk – świetlna rzeźba

 

Hilton Gdańsk - apartament
Hilton Gdańsk – apartament

 

Wracając do pokoju. Apartament składał się z dwóch części – dziennej oraz sypialni. Dodatkowo były dwie łazienki. Salon został wyposażony w wygodny zestaw kanap, telewizor, biurko z krzesłem oraz okrągłym stołem z krzesłami, na którym to czekała wstawka – butelka wina oraz zestaw ręcznie robionych pralin. W salonie znalazł się także bogato wyposażony minibarek oraz tzw. las w słoiku – coś pięknego! Z pokoju roztaczał się niesamowity widok na rzekę oraz jej nabrzeża.

Hilton Gdańsk - widok
Hilton Gdańsk – widok
Hilton Gdańsk - minibarek
Hilton Gdańsk – minibarek
Hilton Gdańsk - wstawka
Hilton Gdańsk – wstawka

 

Sypialnia składała się dużego, wygodnego łóżka. Warto zaznaczyć, że tu materace są naprawdę twarde. Co dla jednych jest wadą, a dla innych zaletą. Dla mnie to wielki atut. Oprócz łóżka znalazł się telewizor oraz mały stolik, na którym czekały na Gości butelkowane wody. Z okna można było oglądać gotycką basztę, sztucznego kruka jak i bulwary nad rzeką.

Hilton Gdańsk - sypialnia
Hilton Gdańsk – sypialnia
Hilton Gdańsk - woda
Hilton Gdańsk – woda
Hilton Gdańsk - widok z okna
Hilton Gdańsk – widok z okna

 

Pierwsza łazienka znajdowała się przy salonie i składała się z toalety. Druga, będąca przy sypialni posiadała oprócz toalety sporych rozmiarów wannę oraz kabinę prysznicową. Wyposażona była w standardowy zestaw kosmetyków marki Peter Thomas Roth, których pojemność była dwukrotnie większa niż np. w Hilton Warszawa.

Hilton Gdańsk - łazienka
Hilton Gdańsk – łazienka
Hilton Gdańsk - łazienka
Hilton Gdańsk – łazienka

 

Pomieszczenia były urządzone w miłych, jasnych barwach. Przyjemnej atmosfery dodawały także cięte kwiaty będące w sypialni oraz w łazience, jak i wcześniej wspomniany las w słoiku. Oprócz kwiatów znalazły się tu także szklane dzieła sztuki autorstwa Edyty Barańskiej. Dodając do tego wszystkiego widok z okna chciałoby się rzec: „Marian! Tu jest jakby luksusowo” i tak też było 😊 Pokój był dobrze wyciszony, o czym mogliśmy się przekonać podczas pierwszej nocy. Wtedy też w hotelu odbywała się wigilia pracownicza, przez co na korytarzach unosiła się muzyka z sal konferencyjnych. Natomiast po przekroczeniu progu pokoju hałas ginął i można było odpocząć w ciszy zachwycając się panoramą miasta. W ramach usługi housekeepingu zostały uzupełnione kosmetyki oraz woda. Dodatkowo rano na drzwiach czekała aktualna prasa. Ponadto mamy tu także wieczorny serwis, który polegał na przygotowaniu pokoju do snu poprzez zasunięcie zasłon, przygotowanie łóżka czy też dodaniu butelek wody.

Hilton Gdańsk - serwis wieczorny
Hilton Gdańsk – serwis wieczorny
Hilton Gdańsk - widok z okna
Hilton Gdańsk – widok z okna
Hilton Gdańsk - widok z okna
Hilton Gdańsk – widok z okna

 
Opuśćmy pokój i udajmy się coś zjeść. Na parterze hotelu znajduje się restauracja Mercato, która znalazła się w czwartej polskiej edycji Żółtego Przewodnika Gault&Millau plasując się w TOP 3 wśród trójmiejskich lokali. Ponadto Szef Kuchni otrzymał statuetkę Szefa Jutra. Sam lokal został podzielony na dwie części – w pierwszej podawane są śniadania, druga jest czynna po 12tej i serwuje dania z karty. Tradycyjnie już zdecydowaliśmy się na burgera.

Hilton Gdańsk - Mercato - sala restauracyjna
Hilton Gdańsk – Mercato – sala restauracyjna
Hilton Gdańsk - Mercato - sala restauracyjna
Hilton Gdańsk – Mercato – sala restauracyjna
 

Przed głównym daniem otrzymaliśmy czekadełko, na które składało się foie gras w czekoladzie (połączenie bardzo oryginalne w smaku) oraz gorące pieczywo wraz z masłem własnego wyrobu. Następnie na stole pojawiły się burgery, który były idealne. Po naszym daniu głównym w ramach zamówienia otrzymaliśmy na deser czekoladki, które wcześniej mieliśmy okazję spróbować w pokoju. Warto dodać, że po całym posiłku czułem się najedzony i nie miałem wrażenia, że zjadłem coś ciężkiego. Obsługująca nas kelnerka była bardzo miła, uśmiechnięta i uprzejma. Do tego z zaangażowaniem opowiadała o przynoszonych potrawach.

Hilton Gdańsk - Mercato - czekadełko
Hilton Gdańsk – Mercato – czekadełko
Hilton Gdańsk – Mercato – burger
Hilton Gdańsk - Mercato - deser
Hilton Gdańsk – Mercato – deser
Hilton Gdańsk - Mercato - sala restauracyjna
Hilton Gdańsk – Mercato – sala restauracyjna

 
Po raz kolejny odwiedziliśmy Mercato podczas śniadań. Serwowane są w pierwszej części restauracji. Na dzień dobry wita nas uśmiechnięta obsługa oraz prosecco. Po lampce wina dzień jest piękniejszy, a zimowa aura staje się mniej dokuczliwa. Z dań mamy do wyboru szereg potraw na zimno jak i na ciepło. Do tego szeroki wybór ciast. Gdyby ktoś miał ochotę na coś innego, to przy stoliku czekało menu z opcjami na zamówienie. My wybraliśmy omlety, naleśniki oraz gofry. Trzeba przyznać, że wszystkie dania były bardzo smaczne i zrobione z wysokiej jakości produktów. Na szczególną uwagę zasługuje bita śmietana, która została ubita z prawdziwej śmietany, a nie ze spray’u. Na takie śniadanie warto zarezerwować większą ilość czasu.

Hilton Gdańsk - bufet śniadaniowy
Hilton Gdańsk – bufet śniadaniowy
Hilton Gdańsk - śniadanie
Hilton Gdańsk – śniadanie
Hilton Gdańsk - śniadanie
Hilton Gdańsk – śniadanie
Hilton Gdańsk - śniadanie
Hilton Gdańsk – śniadanie
Hilton Gdańsk - śniadanie
Hilton Gdańsk – śniadanie

 
Najedzeni, to czas się poruszać. W hotelu działa UrbanSPA w ramach, którego możemy skorzystać z różnych zabiegów oraz strefy Wellness. Mamy tu dostępną przez całą dobę siłownię. Została ona ulokowana na 4 piętrze i jak na tej klasy obiekt jest dość ciasno, a wyposażenie jest podstawowe. Piętro wyżej znajdziemy basen z tarasem oraz sauny: suchą i parową. Z tego miejsca możemy podziwiać piękny widok na rzekę oraz fragment starego miasta.

Hilton Gdańsk - Urban SPA
Hilton Gdańsk – Urban SPA
Hilton Gdańsk - Urban SPA - siłownia
Hilton Gdańsk – Urban SPA – siłownia
Hilton Gdańsk - Urban SPA - basen
Hilton Gdańsk – Urban SPA – basen
Hilton Gdańsk - Urban SPA - basen
Hilton Gdańsk – Urban SPA – basen

 
Wieczorem możemy wybrać się na drinka do jednego z dwóch barów. Pierwszy z nich F32° Fahrenheit Bar znajduje się na parterze, przed Mercato. Natomiast drugi (High Five Tarrace Bar) na 5tym piętrze połączony jest tarasem z basenem. Wybraliśmy właśnie to miejsce na wieczornego drinka. Sam bar został urządzony w ciemnych kolorach, elegancji i klasy dodawały mu złote elementy. Dodatkowo niesamowitej atmosferze sprzyja taras i rozlegający się z niego widok na miasto. Zamówione drinki zostały bardzo dobrze przygotowane, a jako przekąskę otrzymaliśmy orzeszki ziemne.

Hilton Gdańsk - Fahrenheit Bar
Hilton Gdańsk – Fahrenheit Bar
Hilton Gdańsk - High Five Terrace Bar
Hilton Gdańsk – High Five Terrace Bar
Hilton Gdańsk - drink
Hilton Gdańsk – drink

 

W Hilton Gdańsk oprócz 150 pokoi znalazło się wiele różnych udogodnień. Oprócz wyżej wymienionych możemy skorzystać z centrum biznesowego, na które składa się klika stanowisk komputerowych, drukarka oraz wygodna kanapa. Hotel jest sporym obiektem, ale mimo to panuje tu cisza i spokój. Jak dla mnie sprawia on wrażenie kameralnego, butikowego miejsca. Widać, że dużą uwagę poświęca się różnym detalom – piękna restauracja, subtelne lobby czy imponująca szklana rzeźba.

Hilton Gdańsk - centrum biznesowe
Hilton Gdańsk – centrum biznesowe

 
Obsługa hotelu jest uprzejma, miła i uśmiechnięta. Pozytywnie zaskoczył mnie sposób rozwiązania problemu przez Recepcjonistkę. Zgłosiłem usterkę z telewizorem. Recepcjonista zamiast powiedzieć, że wyśle technika zapytał czy wyrażam zgodę, aby obsługa weszła do pokoju. Bardzo dobrze zadanie pytanie. Wiadomo, że na pewno bym się zgodził, ale mimo to poczułem, że hotel ceni sobie moją prywatność.

Hilton Gdańsk - lobby
Hilton Gdańsk – lobby
 

Podsumowując, ten luksusowy obiekt oferuje usługi na naprawdę wysokim poziomie. Od warunków noclegu poprzez gastronomię. Czułem się tu bardzo dobrze, dopieszczany przez obsługę. Jedynie czego mi brakował to: executive lounge 😉 Jeśli ktoś szuka wyjątkowego miejsca na ważne uroczystości czy rocznice to myślę, że ten adres będzie jak najbardziej odpowiedni.

Hilton Gdańsk - fasada
Hilton Gdańsk – fasada
 
DANE KONTAKTOWE:

Hilton Gdańsk

Targ Rybny 1

80-838 Gdańsk

tel. +48 58 77 87 100

LINK

 



11 odpowiedzi na “Hilton Gdańsk – trójmiejska gościnność”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.